Anatomia kryzysu holenderskiej piłki

Reprezentacja Holandii

Fot. https://www.instagram.com/eredivisie/?hl=pl

Po absencji na Euro 2016 reprezentacji Holandii zabraknie także na Mundialu w Rosji. W kończącym się sezonie oglądaliśmy tylko dwie drużyny z Niderlandów w fazie grupowej europejskich pucharów: Feyenoord dostał lanie w Lidze Mistrzów a Vitesse w Lidze Europy. W eliminacjach odpadł Utrecht, Ajaks i PSV. Ostatni raz holenderska drużyna zdobyła europejski puchar 23 lata temu. Te wszystkie symptomy sugerują oczywista diagnozę – futbol rodem z polderów trawi poważna choroba.

Liga bez atrakcji

Edwin van der Sar doskonale pamięta ostatni triumf Ajaksu w Champions League. Rok później, w drugim finale z rzędu Godenzonen przegrali po karnych z Juventusem. Bramkarz z Voorhout wspomina wielką gorycz jaką odczuł tamtego wieczoru. Wraz z kolegami z Amsterdamu pragnął zapisać się w historii piłki nożnej jako “dynastia” Ajacieden, która miałaby dominować w Europie przez kilka sezonów. O dominacji Ajaksu w dzisiejszej piłce nikt o zdrowych zmysłach nie wspomni. KNVB (Królewski Holenderski Związek Piłki Nożnej) na brak wschodzących talentów narzekać nie może, jednak żaden obiecujący nastolatek nie zamierza zostać w Holandii, liga straciła swój dawny prestiż.

Taki stan rzeczy doskonale obrazuje sytuacja Justina Kluiverta, który otwarcie deklaruje, że chce jak najszybciej opuścić Ajaks. Zatrzymać 19-latka próbuje właśnie Edwin van der Sar, aktualnie dyrektor kierowniczy ekipy z Amsterdamu. Tendencja do opuszczania Eredivisie w coraz młodszym wieku nasila się. Ze składu wicemistrzów świata z RPA jedynie Arjen Robben opuścił Holandię w wieku 20 lat (przeniósł się z PSV do Chelsea). Pozostali uczestnicy mundialu mieli okazję okrzepnąć w Eredivisie jeszcze przez 2-3 lata po swoich dwudziestych urodzinach. W aktualnej kadrze trzech zawodników wylądowało w zagranicznych ligach jeszcze jako juniorzy (Nathan Aké i Jeffrey Bruma w Chelsea a Jetro Willems w Eintrachcie). Trudno utrzymać w ojczyźnie nastolatków, którzy otrzymują oferty z Premier League czy Bundesligi, ale jest to istotne z perspektywy holenderskiej wizji futbolu.

Jednolita koncepcja

Trenerzy od Groningen po Bredę realizują tę samą koncepcję gry w piłkę. Pod tym względem Holandia jest ewenementem na skalę światową. Unitarny system szkolenia oznacza, że wszystkie kluby a także reprezentacja gra jednym ustawieniem: 1-4-3-3- (z pewnymi modyfikacjami). Młodym adeptom wpaja się kontrolowanie meczu wysokim pressingiem i szybką grą kombinacyjną, na wzór Holandii Totalnej lat 70. (Cruijffa i Neeskensa). W nowoczesnych ośrodkach szkoleniowych większy nacisk kładzie się na technikę i odwzorowywanie sytuacji meczowych. Dlatego tak ważne jest, by młodzi Holendrzy mogli ograć się w tych specyficznych warunkach przez kilka lat kariery seniorskiej w klubie, następnie powielili przyswojone założenia taktyczne w kadrze narodowej.

Wizja totalna kontra 21 wiek

Sukcesów, jakie zapewniła aksamitna rewolucja Johana Cruijffa nikt nie powinien podważać. Ale w nowoczesnym futbolu technika coraz częściej przegrywa z tężyzną fizyczną. Piłka stała się siłowa i bardziej dynamiczna, więc pora by w Holandii zrewidowano poglądy o błyskotliwej, technicznej grze. Większy nacisk na wyszkolenie fizyczne pozwoli nawiązać rywalizację w pucharach europejskich. Na razie, w porównaniu do czołowych lig europejskich w Eredivisie gra się o tempo wolniej a piłkarze na pierwszy rzut oka są mniej “wybiegani”.

Globalizacja nie zna litości

Pewne kwestie w Holandii są niezmienne. Trzon reprezentacji stanowią wychowankowie Ajaksu, a w lidze liczą się tylko trzy drużyny (Feyenord, PSV i właśnie Ajaks). Doskonale tę zależność przedstawia wykres budżetów klubowych zespołów z Eredivisie. Z kolei całkowity budżet ligi jest aż dziesięciokrotnie niższy niż budżet Premier League. Kapitalizm dużo Niderlandom zabrał, fani z całego globu skupili się na tuzach europejskiego futbolu, a Holandia pozostała w cieniu, z nielicznymi prześwitami za sprawą Ajaksu, który stanowi solidną, rozpoznawalną markę i czasami uda mu się zagarnąć kilka polubień na fanpage’u od azjatyckich fanów znudzonych nieustającym pojedynkiem Barcy z Realem.

[caption id="attachment_641" align="aligncenter" width="505"]Reprezentacja Holandii Zestawienie budżetów klubowych w sezonach 2016/17 i 2017/18[/caption] [caption id="attachment_647" align="aligncenter" width="916"]Reprezentacja Holandii Budżet Eredivisie w porównaniu do innych lig[/caption]

Szczegółowa analiza finansów w holenderskiej piłce znajduje się na stronie Consultancy.nl

Według prognoz to właśnie Ajaks odskoczy od pozostałych drużyn. Gianni Infantino usiłuje przeforsować w FIFIE nową formułę Klubowych Mistrzostw Świata (pierwszą edycje zaplanowano na 2021 rok). Jeśli w KMŚ będzie obowiązywać schemat, według którego Kontynent Europejski reprezentują trzykrotni zwycięzcy Pucharu Europy/Ligi Mistrzów, drużyna z Amsterdamu wystąpi w tych rozgrywkach. I za samo uczestnictwo w turnieju Joden otrzymają ponad 50 mln euro! W takiej sytuacji istnieje ryzyko, że Eredivisie, w której o mistrzostwo rywalizują trzy drużyny zmieni się w Bundesligę.

W poszukiwaniu następców

W 2010 roku trener Bert van Marwijk miał już gotową Mechaniczną Pomarańczę. Poprzedni szkoleniowiec Marco van Basten dokonał rewolucji stawiając na młodych piłkarzy. W ten sposób narodziła się złota generacja Oranje urodzonych w latach osiemdziesiątych, którzy na mundial do RPA pojechali jako zawodnicy w kwiecie wieku (Sneijder, Van Persie, Kuijt, Robben). Styl gry nieprzyjemny dla oka okazał się niezwykle skuteczny i zapewnił ekipie Marwijka wicemistrzostwo świata. Na Euro 2012 Holendrzy pechowo trafili do grupy z Portugalią, Niemcami i Danią, z której nie wyszli. Ale już dwa lata później znowu wylądowali na podium Mistrzostw Świata. Louis van Gaal zachował trzon reprezentacji, który upokorzył gospodarzy mundialu (oczywiście w mniejszym stopniu niż w półfinale zrobili to Niemcy).

[caption id="attachment_651" align="aligncenter" width="5358"]Reprezentacja Holandii Bert van Marwijk na lotnisku[/caption]

Od tamtego momentu Oranje staczali się po równi pochyłej. Wymiana pokoleniowa nie nastąpiła we właściwy sposób, jeśli w ogóle można o niej powiedzieć. Kolejni szkoleniowcy nie byli w stanie zmontować silnej ekipy. Sneijder i Van Persie najlepsze lata mieli już za sobą, z kolei Dirk Kuijt zakończył karierę. Za kadencji Guusa Hiddinka reprezentacja nie zakwalifikowała się na Euro 2016, w eliminacjach doznając bolesnych porażek z Czechami i Islandią. Po zwolnieniu Hiddinka nowy szkoleniowiec Danny Blind próbował bezskutecznie poprawić dyspozycję kadry. Eliminacje na MŚ 2018 okazały się kolejnym fiaskiem. Kulminacyjnym momentem była dotkliwa przegrana z Bułgarią. Nieudaną walkę o wyjazd do Rosji zakończył kolejny już trener, Dick Advocaat. Gwóźdź do trumny wbił Arjen Robben kończąc karierę reprezentacyjną.

Słodko-gorzka przyszłość

W lutym posadę selekcjonera objął Ronald Koeman. Najwyższa pora postawić holenderski futbol na nogi, i Koeman wydaje się być właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Aktualna kadra składa się w dużej mierze z zawodników Premier League (Blind, Aké, Wijnaldum, Pröpper, Bruma), któż miałby lepiej wykorzystać ich potencjał, niż człowiek trenujący wcześniej angielskie drużyny (Southampton i Everton). Po obejrzeniu mundialu przed telewizorem Holendrów czeka intensywna jesień. Za sprawą Ligi Narodów zmieniła się formuła eliminacji do kolejnych Mistrzostw Europy, Oranje zagrają w dywizji A z Francją i Niemcami systemem kołowym. Zwycięzca tej mini-grupy awansuje do czerwcowego turnieju finałowego, z kolei najsłabsza drużyna spadnie do dywizji B. Biorąc pod uwagę aktualną dyspozycję TricoloresDie Mannschaft, Holendrzy powinni nastawić się na ten gorszy scenariusz. Jednak spadek do niższej dywizji nie przekreśla jeszcze szans na grę na Euro, więc Holendrzy w końcu powinni pojawić się na wielkiej imprezie.

Młodzież na właściwych torach

Reprezentacja Holandii do lat 17 właśnie zdobyła Mistrzostwo Europy, pokonując min. Hiszpanów, Włochów i gospodarzy (Anglików) w finale. Ten piłkarski narybek powinien wkrótce zwojować sukcesy w oceanie seniorskiego futbolu, jeśli tylko zostanie dobrze poprowadzony. Van der Sar będzie miał pełne ręce roboty, bo w kadrze U-17 jest aż 7 zawodników Jong Ajax. Więcej o Euro U-17

[caption id="attachment_654" align="aligncenter" width="584"]Reprezentacja Holandii Reprezentacja Holandii do lat 17 świętuje Mistrzostwo Europy[/caption]

Liga bez różowych okularów

O ile reprezentacja Holandii powinna niebawem znowu zacząć się liczyć w piłce reprezentacyjne, o tyle Eredivisie raczej pozostanie w dołku. Dystans między gigantami europejskiej piłki a zespołami z Holandii tylko wzrośnie. Sukces na europejskie trofeum jest chyba zastrzeżony tylko dla Ajaksu, i chodzi oczywiście o Ligę Europy, bo trudno sobie wyobrazić, żeby zespół z konstytucyjnej stolicy kraju mógł rywalizować z Realem czy Bayernem. PSV w tym roku będzie chciało zamazać negatywny wizerunek po ubiegłorocznej kompromitacji (porażka z NK Osijek). AZ Alkmaar nie jest już taką marką jak dawniej a Vitesse, jeśli wystąpi w fazie grupowej LE znowu będzie dostarczycielem punktów. Z najwyższego szczebla rozgrywek właśnie spadło Twente, które w sezonie 2011/12 doszło do 1/8 Ligi Europy. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ligowa depresja w Holandii pogłębi się jeszcze bardziej.

Facebook