Legia przy Łazienkowskiej rywalizowała z Pogonią Szczecin o pierwsze ligowe punkty. 

Legia w ostatnich sezonach nie potrafiła wygrać meczu otwarcia. Przegrywali z Zagłębiem Lubin (1-3) i Górnikiem Zabrze (1-3). W Warszawie w meczu z Pogonią chcieli zmienić niekorzystny dla nich bilans.

W pierwszym składzie kibice gospodarzy zobaczyli nowe nazwisko – ściągniętego z CD Aves Luquinhasa. Oprócz niego w drużynie z Warszawy debiutował w rozgrywkach Ekstraklasy 18-letni Mateusz Praszelik.

W pierwszej połowie legioniści mieli jedną sytuację. Zmarnował ją Luquinhasa. Pogoń w odpowiedzi uderzała dwukrotnie – za każdym razem gospodarzy ratował Majecki.

Dopiero w drugiej połowie zobaczyliśmy bramki. Najpierw na prowadzenie wyprowadził Legię Kulenovic, który wykorzystał centrę z rzutu rożnego autorstwa Gwilii. Chwilę później do bramki gospodarzy trafił Buksa świetnie obsłużony przez Kožulj. Polak dwadzieścia minut później odwdzięczył się asystentowi przy pierwszej bramce. Kožulj po podaniu od Buksy zdobył bramę zamykającą starcie przy ulicy Łazienkowskiej.

Legia nie wygrała spotkania na otwarcie ligi od sezonu 2015/16 (4-1 z Śląskiem Wrocław).

***

Ocena meczu: 3

Legia Warszawa – Pogoń Szczecin 1:2 (0:0)

58′ Kulenovic (Gwilia) – 61′ Buksa (Kožulj), 83′ Kožulj (Buksa)

Żółte kartki: 26′ Luquinhas, 80′ Gwilia – 33′ Kožulj, 48′ Triantafyllopoulos.

Legia Warszawa: Majecki, Stolarski, Remy, Wieteska, Jędrzejczyk, Vesovic, Gwilia, Jodłowiec (82′ Martins), Praszelik (68′ Carlitos), Luquinhas (62′ Novikovas), Kulenovic; Trener: Aleksandar Vuković

Pogoń Szczecin: Stipica, Stec, Zech, Triantafyllopoulos, Nunes (76′ Bartkowski), Kowalczyk, Podstawski, Drygas, Guarrotxena (62′ Listkowski), Kozulj, Buksa (90+2′ Benyamina); Trener: Kosta Runjaic

Sędzia: Jarosław Przybył (3)

Zawodnik meczu: Zvonimir Kožulj

Facebook