Liga Narodów rozpoczęta od przegranej. Porażka z USA.

Liga Narodów rozpoczęta od przegranej. Pierwsze starcie polskich siatkarek niestety nie przyniosło naszym reprezentantkom zdobyczy punktowych. Uległy Amerykankom 1:3 (26:28, 22:25, 25:22, 15:25), ale spotkaniu towarzyszyły wielkie emocje. Warto tutaj podkreślić, że siatkarki USA znajdują się na 2. miejscu w rankingu FIVB, podczas gdy Polska plasuje się na 22. pozycji.

Już w pierwszym secie Polki pokazały, że nie zamierzają poddawać się bez walki. Przegrywając 13:18, dały radę odrobić straty i doprowadzić do remisu po 21, a to głównie za sprawą dobrej zagrywki. Niestety w końcowej części partii nie były w stanie dokończyć dzieła i na przerwę schodziły przegrywając 0:1.

W drugiej odsłonie można było zaobserwować wyrównaną grę obydwu zespołów. Dopiero w okolicach 20 punktu na przewagę zaczęły wychodzić Amerykanki i już do końca seta nie pozwoliły, by polskie siatkarki pokrzyżowały im plany. Zmieniło się to jednak w trzeciej partii, w której zespoły prezentowały niezwykle wyrównany poziom gry. Lecz ponownie w końcówce to siatkarki z USA wysunęły się na lekkie prowadzenie. Na szczęście zawodniczki ze starego kontynentu zmotywowane słowami trenera wywalczyły kilka kolejnych punktów i wygrały seta 25:22. W całym meczu było już 2:1.

Ostatnia część była prawdziwym popisem w wykonaniu Amerykanek. Polki całkowicie opadły z sił i przegrały seta do 15 i cały mecz 1:3.

Patrząc na statystyki pomeczowe, najlepiej punktującą zawodniczką po stronie USA okazała się Michelle Bartsch-Hackley, zdobywając aż 25 oczek z ataku. Po polskiej stronie ton grze nadawała Malwina Smarzek, która dołożyła do konta swojego zespołu 22 punkty. W bloku brylowała Rachael Adams, zatrzymując przeciwniczki na siatce aż 5-krotnie. Zespół z USA blokiem zdobył łącznie 12 punktów, czyli o 4 więcej niż reprezentantki Polski. Natomiast w zagrywce lepsza okazała się drużyna przegranych, serwując rywalkom 8 asów serwisowych. Po przeciwnej stronie były tylko 4.

Następny mecz kadra Jacka Nawrockiego rozegra z Włoszkami już dziś w nocy, o 23:50 czasu polskiego. We wczorajszym spotkaniu siatkarki z Półwyspu Apenińskiego uległy Turczynkom 0:3.

Facebook