Nieważne jak zaczynasz, ważne jak kończysz…

Zagłębie Lubin zremisowało z Cracovią 1-1. Drużyna Michała Probierza może odczuwać niedosyt, bowiem na przestrzeni 90 minut to oni zaprezentowali się lepiej.

Wyjazd z garażu na pełnej pompie

Na początku spotkania zanosiło się na zwycięstwo Zagłębia, które miało za sobą jeden atut – nie rozegrało 120 minut w czwartek. Początkowo prognoza się spełniała. Damjan Bohar wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Słoweński pomocnik ukąsił strzałem zza pola karnego w bramkę po podaniu Patryka Tuszyńskiego. Cracovia zaczęła walczyć, by odrobić stratę. Swojego celu dopięli w 23. minucie spotkania, gdzie Lopes urwał się defensorowi Zagłębia i wyszedł sam na sam z Konradem Forencem. Nie miał prawa się pomylić, przez co na telebimie widniał bramkowy remis. Zagłębie podwyższyło prowadzenie, lecz bramka została anulowana – odgwizdano faul. Winowajcą był Guldan, który odepchnął Rapę przy strzale głową. Do końca połowy nic ważniejszego się nie stało.

Awaria w miedzianym samochodzie

Po rozpoczęciu drugiej połowy inicjatywę wzięła Cracovia. Drużyna Michała Probierza raz po raz atakowała bramkę Forenca, lecz bezskutecznie. Zagłębie pogroziło palcem w 51. minucie, gdzie Filip Starzyński próbował strzelać “z fałsza”. Lukasz Hroszszo nie miał większych problemów z obroną. W 69. minucie po rzucie wolnym wykonanym przez Sergiu Hancę piłka wpadła do siatki Zagłębia. Sędzia liniowy odgwizdał jednak spalonego, bowiem wg niego na trajektorii lotu piłki stanął Sylwester Lusiusz. Do nieprzyjemnej sytuacji doszło w 77. minucie. Po faulu Ferraressy, który został wprowadzony, na Łukaszu Porębie trener Zagłębia musiał zrobić wymuszoną zmianę. Hiszpański zawodnik, ku zaskoczeniu komentatorów i kibiców nie został ukarany.  Pod koniec spotkania przed stratą bramki uratował obrońca Zagłębia – Lubomir Guldan. Do końca spotkania nic ciekawego się nie wydarzyło. Żadna ze stron nie chciała wziąć sprawy w swoje ręce.

***

Ocena Meczu: 4

Zagłębie Lubin – Cracovia 1-1 (1-1)

5′ Bohar (Tuszyński) – 23′ Lopes (van Amersfoort)

Żółte kartki: 63′ Gol, 72′ Lusiusz

Zagłębie: Forenc, Balic, Oko, Guldan, Kopacz, Bohar, (86. Szysz), Poręba (80. Pakulski), Tosik, Starzyński, Czerwiński(80. Pawłowski), Tuszyński; Trener: Ben van Dael

Lech: Hrosso, Pestka (75. Ferraresso), Datkovic, Dytyatev, Rapa, Gol (63. Lusiusz), Wdowiak, Dimun, van Amersfoort, Cecarić (46. Hanca), Lopes Trener: Michał Probierz

Sędzia: Mariusz Złotek (4)

Zawodnik meczu: Pelle van Amersfoort

 

Facebook