Grzegorz Krychowiak docenił umiejętności niepełnosprawnego kibica reprezentacji Polski, który postanowił także wykonać #50Bońka. Piłkarz nagrodził fana ze jego wysiłek i zaprosił go na wtorkowe spotkanie Polski z Litwą! 

#50Bońka to nowe wyzwanie, które uzyskało dużą popularność w sieci dzięki filmom z portalu Łączy nas Piłka. Zapoczątkował je, czego łatwo można się domyślić, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek. Zadanie polega na odbiciu piłki pięćdziesiąt razy. Trudność wynika jednak z faktu, że futbolówkę należy podrzucać siedząc, a nie stojąc.

Wyzwanie podjęli reprezentanci Polski, którzy chcieli udowodnić przed kamerami, że wcale nie ustępują prezesowi PZPN techniką. W gronie #50Bońka znaleźli się między innymi Wojciech Szczęsny, Kamil Grosicki, Robert Lewandowski oraz wspomniany wcześniej Grzegorz Krychowiak.

Do zabawy włączyli się także kibice. Wśród nich znalazł się również Wojciech Bąkowicz. Na swoim twitterowym koncie opublikował film, na którym wykonuje zadanie i także melduje się w zaszczytnym gronie “pięćdzięsiątki”. Wyzwanie wykonał jednak w nieco odmienny sposób niż pozostali. Co wyróżnia to nagranie z tysiąca innych, że akurat o nim powstaje ten materiał? Zobaczcie sami!

Wojciech wykonał zadanie bez problemu, a film szybko stał się bardzo popularny na Twitterze. Zobaczył go także Grzegorz Krychowiak. Polski piłkarz postanowił nagrodzić wysiłek kibica i zaprosił go na wtorkowe spotkanie reprezentacji Polski z Litwą! Osoby związane z portalem Łączy nas Piłka także postanowiły wesprzeć Wojtka Bąkowicza i zaoferowały mu upominek.

To nie pierwszy tego typu gest Grzegorza Krychowiaka. W listopadzie ubiegłego roku piłkarz odwiedził przedszkole, gdzie spotkał się ze swoimi małymi fanami  i poprowadził dla nich trening. Relacją pochwalił się na swoim profilu na Instagramie.

Back to basics #DayOff in the kindergarden 🎒🎓😍

A post shared by Grzegorz Krychowiak (@grzegorz.krychowiak) on

Grzegorz po raz kolejny udowodnił że jest człowiekiem o wielkim sercu. Taki mały gest może znaczyć na prawdę wiele dla Wojtka, któremu gratulujemy wytrwałości i umiejętności, bo wyzwanie wcale nie jest proste!