Podsumowanie 2 kolejki PGE Ekstraligi

Druga kolejka zmagań w najlepszej lidze świata przyniosła wiele emocji. W piątek w meczu otwierającym kolejkę Stal zmierzyła się z Motorem, w Grudziądzu zaś miejscowy GKM podejmował częstochowskie Lwy. Niedzielne mecze rozpoczęło starcie Get Well Toruń z drużyną Unii Leszno. Na zakończenie drugiej serii spotkań we Wrocławiu Betard rywalizował z Falubazem. 

Kontrowersje w Gorzowie 
Mecz na Stadionie im. Jancarza dostarczył kibicom miejscowych wielu wrażeń. Ich drużyna pokonała Motor. Jednak drużynie z Lublina trzeba oddać, że fantastycznie rywalizowała z przeciwnikiem i przed biegami nominowanymi miała jeszcze szanse na zwycięstwo. Jednak kapitalnie dysponowany Zmarzlik w duecie z Woźniakiem w ostatnim biegu nie dali szans duetowi Michelsen – Jonsson. Trzeba pamiętać, że Szwed w poprzedniej kolejce był wywożony ze stadionu karetką po wypadku. Mimo to lider zespołu z Lublina przejechał nie najgorsze zawody (6+1). Bohaterem spotkania został jednak sędzia Jerzy Najwer. Jego dwie decyzje mocno wpłynęły na wynik spotkania. Najpierw przerwał gonitwę numer 9, gdy Lampart wraz z Miesiącem jechali na podwójnym prowadzeniu, jednak wychowanek Stali Rzeszów stracił panowanie nad motocyklem. Opuścił jednak szybko tor. Sędzia podjął decyzję o przerwaniu biegu. W powtórce gospodarze wygrali 4-2. Druga kontrowersja miała miejsce w biegu 14. Niemal jednocześnie Dawid Lampart oraz Rafał Karczmarz dotknęli taśmy. Po weryfikacji sędzia Najwer wykluczył zawodnika gości, choć mógł równie dobrze wykluczyć młodzieżowca gospodarzy. Ostatecznie w 14 biegu padł remis, a 15 należał już do gospodarzy, którzy pokonali rywali z Lublina 49 – 41.
Pawlicki Show

W drugim piątkowym starciu GKM Grudziądz podejmował Włókniarza Częstochowa. W Grudziądzu walki przy bandach nie brakowało. Jednak królem toru był niekwestionowanie Przemysław Pawlicki. Było to szczególnie widoczne w 5 biegu – z trzeciego miejsca mijając Madsena oraz na ostatniej prostej Przedpełskiego, zdobył 3 oczka dla swojej drużyny. Liderzy Włókniarza również nie zawiedli – Madsen (12+2) i Lindgren (14) jak zwykle jeździli na swoim poziomie. O wiele gorzej prezentowali się juniorzy (1 i 1+1) oraz Adrian Miedziński (2+1). Szczególnie zawodzi wychowanek Get Well Toruń, który prawie połowę swoich biegów kończył jako ostatni. Dla drużyny  z Częstochowy może to oznaczać kłopoty. W Grudziądzu cieszy za to postawa Buczkowskiego. Wychowanek GKM-u kolejny raz w tym sezonie zaprezentował się poprawnie, choć pretensje po wyjazdowej porażce w Lublinie nie brakowało. Ostatecznie GKM pokonał Włókniarza 47 – 43.

W Toruniu nie jest Well

W pierwszym niedzielnym spotkaniu Get Well Toruń podejmował Fogo Unię Leszno. Janusz Kołodziej w końcu odnalazł rytm, co przełożyło się na świetną postawę na torze, jak i doskonałą zdobycz punktową. Podobnie zaprezentował się Sajfutdinow. W drużynie przeciwnej z kolei dobrą formę podtrzymał Jason Doyle, którego jednak nie ominął pech. Przez pomyłkę jego teamu (niewystarczająca ilość paliwa) nie ukończył jednego z biegów, a kto wie czy w tym spotkaniu nie padłby remis. Ostatecznie po pierwszym biegu nominowanym drużyna gości była już pewna zwycięstwa, ostatecznie wygrywając 42 – 48. Dla Unii było to drugie zwycięstwo w tym sezonie – jak na razie jako jedyni nie przegrali. 

Na Tai’u po zwycięstwo

Na zakończenie drugiej serii gier we Wrocławiu byliśmy świadkami prawdziwej uczty. Gospodarze podejmowali Falubaz. Walka zaczęła się w zasadzie już od pierwszych biegów. Tai Woffinden kolejny raz pokazał klasę, z drugiej strony nieźle radzili sobie Petersen oraz Vaculik. Mecz był niezwykle wyrównany. Przez całe spotkanie na torze rządził i dzielił Betard. Jednak decydujący o wyniku był ostatni, 15 bieg. Duet Woffinden – Janowski zdecydowanie pokazał, kto zasłużył na zwycięstwo we Wrocławiu. Mistrz Świata wygrał wszystkie swoje biegi. Jego średnia jest niebywała – 2.818 punktu na mecz. Ostatecznie Betard wygrał 49 – 41.

Na czele tabeli Fogo Unia Leszno, która jako jedyna wygrała oba spotkania, przed Betardem, Stalą i Włókniarzem. Na ostatnim miejscu Get Well Toruń. W trzeciej kolejce spotkania Włókniarz – Motor oraz Falubaz – Grudziądz. W niedzielę mecze Unia Leszno – Stal Gorzów oraz Betard – Get Well Toruń.

 

Facebook