Artur Szpilka w O2 Arenie walczył z Dereckiem Chisorą. Dla Polaka była to niezwykle ważna walka. Miała ona dać odpowiedź, czy Szpilka jest jeszcze w stanie rywalizować z najlepszymi bokserami wagi ciężkiej.

Szpilka w swojej karierze (22 zw. w tym 15 KO, 3 porażki, wszystkie przez KO) przegrywał wszystkie ważne pojedynki – Jennings, Wilder oraz Kownacki. Ta walka miała pokazać, w jakim miejscu swojej kariery jest Szpila. Nowy trener (Robert Anuchin zastąpił tragicznie zmarłego Andrzeja Gmitruka) miał na nowo obudzić w Szpilce wolę walki.

Chisora miał być idealnym kandydatem na „odkucie się”. Anglik ze słabszymi przeciwnikami nie prezentował się najlepiej. Można wręcz powiedzieć, że ich lekceważył. Trener James Ali Bashir przed walką na łamach ringpolska.pl mówił, że Szpilka musi boksować, a nie wdawać się w bijatykę, że powinien trzymać większy dystans. Czy Polak posłuchał rad byłego trenera Władimira Kliczki?

Nie posłuchał. Został znokautowany przez Anglika już w drugiej rundzie pojedynku. Pierwsza runda była jeszcze wyrównana. W drugiej istniał tylko Anglik, który szybką kombinacją posłał Szpilkę na deski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook