Trudna sytuacja siatkarzy przed jutrzejszym meczem. Polska – Francja 1:3

Francuzi

Reprezentacja Polski przegrała drugi z rzędu mecz w II rundzie Mistrzostw Świata. Tym razem silniejsi okazali się Francuzi, którzy bez straty punktu wygrali całe spotkanie 3:1 (25:15, 25:18, 23:25, 25:18). Porażka ta stawia Biało-Czerwonych w bardzo trudnej sytuacji przed jutrzejszym starciem z Serbami. Niedzielne spotkanie będzie jak dotąd najpoważniejszym sprawdzianem Polaków – klęska skreśliłaby ich z dalszej gry w turnieju.

Sam początek meczu należał do broniących tytułu Polaków, którym udało się zatrzymać ataki Francuzów (3:0). Trójkolorowi szybko jednak zniwelowali niewielką stratę, po czym sami zaczęli dominować nad rywalami. W polu serwisowym świetnymi zagrywkami popisywał się Earvin N’Gapeth, co ułatwiało jego drużynie grę w kontratakach. Zespół Laurenta Tillie błyskawicznie przejął kontrolę nad wydarzeniami na boisku, hamując Polaków. Ci z kolei nie potrafili rozwinąć się w ataku, a niedokładne przyjęcie utrudniało skuteczną ofensywę. W końcu Les Bleus pewnie zwyciężyli w pierwszym secie (25:15).

*

Druga partia, mimo całkiem niezłego początku, zaczęła odsłaniać kolejne słabości polskiej reprezentacji. Zupełnie rozbitego Aleksandra Śliwkę zastąpił ciągle zmagający się z chorobą Michał Kubiak. Wypracowane przez Trójkolorowych 3 oczka przewagi pozwoliły im na bardziej kombinacyjną grę; dodatkowo w ich zespole świetnie funkcjonowało przyjęcie. Damian Schulz miał problemy z kończeniem ataków, co Grzegorz Łomacz starał się zniwelować, parę razy wystawiając piłki swoim środkowym. Francuscy zawodnicy jednak zbyt dobrze domykali blok, co udowodnili w ostatniej akcji tego seta, zatrzymując Mateusza Bieńka (25:18).

*

Trzecia odsłona meczu w wykonaniu Biało-Czerwonych wyglądała dość przyzwoicie, choć musieli w nim odrabiać 3 punkty. Dzięki udanemu blokowi na Kevinie Tillie (13:12) kolejne akcje przychodziły naszej reprezentacji nieco łatwiej. Po serii dobrych zagrywek Artura Szalpuka polskiej drużynie udało się wyjść na bezpieczne prowadzenie (15:12). Dodatkowo po drugiej stronie siatki zaczęło się pojawiać coraz więcej błędów. Aktualni mistrzowie świata przedłużyli swoją szansę w tym starciu, wygrywając trzecią partię 25:23.

*

Niestety gra Biało-Czerwonych w czwartym secie nie wyglądała już tak dobrze, jak chwilę wcześniej. Chociaż na pierwszej przerwie technicznej prowadziliśmy 8:6, kolejne punkty zdobywali już Francuzi. Mieli też więcej szczęścia, choć w dalszej części pojedynku nie można mówić już o przypadku, mając na myśli grę w obronie reprezentantów Francji. Do dobrej dyspozycji powrócił też N’gapeth i to Trójkolorowi zwyciężyli w całym spotkaniu 3:1.

*

Drugi przegrany mecz jest jednocześnie pierwszym w MŚ, w którym Polacy nie zdobywają żadnego punktu. Serbowie będą ostatnim przeciwnikiem naszej drużyny w tej fazie zawodów. Polscy siatkarze zmierzą się z nimi w niedzielę o 19:40.

 

Polska – Francja 1:3 (15:25, 18:25, 25:23, 18:25)

Składy:

Polska: Nowakowski, Konarski, Kurek, Szalpuk, Schulz, Drzyzga, Łomacz, Śliwka, Kochanowski, Kubiak, Kwolek, Bieniek, Zatorski (L), Wojtaszek (L)

Francja: Patry, Toniutti, Tillie, Lyneel, N’Gapeth, Le Roux, Brizard, Boyer, Le Goff, Bultor, Rossard, Chinenyeze, Grebennikov (L), Mouiel (L)

Fot. twitter.com/FIVBVolleyball

Facebooktwitter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook