Walka o Premier League trwa. Aston Villa i Fulham w finale.

Źródło: www.getyourguide.pl

Aston Villa i Fulham Londyn zagrają w finale barażów o Premier League. Drużyna z Birmingham pokonała w dwumeczu Middlesbrough 1:0, a zespół ze stolicy Anglii wygrał z Derby County 2:1. Finał zostanie rozegrany 26 maja na Wembley.

Jako pierwsi awans do finału wywalczyli zawodnicy Fulham. Gracze Slavisa Jokanovicia swój dwumecz rozpoczęli od wyjazdu na Pride Park Stadium w Derby. Nie zdołali tam jednak wygrać. Po bramce Jerome’a w 34. minucie gospodarze skupili się głównie na grze w obronie. Goście próbowali doprowadzić do remisu jak tylko mogli. Z okolic 16. metra strzelał Mitrović, ale prosto w bramkarza. Następnie uderzenie McDonalda wylądowało na poprzeczce. Najdogodniejszą sytuację wydaje się miał Ayite, ale będąc sam na sam z Carsonem spudłował. W końcówce spotkania strzelał jeszcze zza pola karnego kapitan Fulham – Cairney, ale piłka minimalnie minęła lewy słupek bramki. Mecz zakończył się wynikiem 1:0 dla Derby County. Fulham aby awansować musiał wygrać w następnym spotkaniu minimum dwoma bramkami.

W meczu rewanżowym w Londynie obraz gry nie uległ zmianie. Stroną atakującą wciąż był Fulham. Gospodarze mogli wyjść na prowadzenie już w pierwszej połowie, ale oba strzały Mitrovicia nie znalazły drogi do siatki. Najpierw uderzenie zza pola karnego przeszło minimalnie obok prawego słupka, a później fenomenalną interwencją popisał się Carson, broniąc strzał Serba. Pierwsza bramka padła na początku drugiej połowy. W 47. minucie piłka trafiła w polu karnym pod nogi Sessegnona, a ten mocnym uderzeniem umieścił ją pod poprzeczką. W 66. Minucie było już 2:0. Futbolówkę z rzutu rożnego dośrodkował Sessegnon, najwyżej wyskoczył Odoi, który umieścił piłkę w bramce przy dalszym słupku. Chwilę później Fulham mógł znów podwyższyć wynik. Z kontratakiem wyszedł Kamara. Biegnąc z piłką niemalże przez całe boisko podrzucił sobie piłkę nad bramkarzem, który stał już poza polem karnym, po czym padł na murawę. Sędzia jednak nie dał się nabrać na zachowanie Francuza. Za symulowanie faulu, zawodnik londyńskiej drużyny obejrzał żółtą kartkę. Na szczęście dla Kamary, Derby nie strzeliło bramki kontaktowej i to Fulham mógł cieszyć się z awansu do finału na Wembley.

Aston Villa bliska powrotu do elity.

Drużyną, która dołączyła do Fulham, jest Aston Villa. Zawodnicy z Birmingham swój pierwszy mecz rozgrywali na wyjeździe z Middlesbrough. Gospodarze jednak nie potrafili wykorzystać atutu własnego boiska i już po piętnastu minutach przegrywali 0:1. Bramkę dla gości strzelił Jedinak, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przez Grealish’a. Gospodarze próbowali odrobić straty jeszcze w pierwszej połowie. Najpierw piłka po uderzeniu Assombalonga trafiła w boczną siatkę, a później po strzale głową tego gracza dobrą interwencją popisał się Johnstone. Blisko podwyższenia wyniku był Snodgrass, tyle że piłkę na słupek odbił Randolph. W drugiej połowie przeważali gracze Middlesbrough, ale piłka albo omijała bramkę, albo dobrze interweniował Johnstone. Mecz zakończył się wynikiem 0:1. Po zwycięstwie na wyjeździe w korzystniejszej sytuacji byli zawodnicy Aston Villa. Graczy Tony’ego Pulisa czekał bardzo trudny rewanż.

Drugi mecz nie obfitował w tyle emocji, co pierwszy. Goście w ciągu całego spotkania  nie oddali ani jednego celnego strzału. Mimo to od dogrywki dzieliło nas naprawdę niewiele. W 89. minucie Downing podszedł do rzutu wolnego z odległości około 16. metrów od bramki. Anglik oddał techniczny strzał, ale piłka wylądowała na poprzeczce. Kilka minut później sędzia zakończył mecz. Wynik 0:0 premiował Aston Villę i to oni właśnie zagrają 26 maja w finale, na Wembley z Fulham Londyn, o ostanie miejsce dające awans do piłkarskiej elity w Anglii.

Pewne awansu do Premier League są już zespoły Wolverhampton Wanderers oraz Cardiff City.

fot. getyourguide.pl, football.london, mfc.co.uk

 

 

 

 

Facebook