Reprezentacja Egiptu wraca na piłkarski mundial po 28 latach. Lecz fałszywe byłoby stwierdzenie, iż drużyna przez ten czas nie notowała żadnych sukcesów. 4 zdobyte tytuły mistrza Afryki, jedno wicemistrzostwo kontynentu oraz pozycja w pierwszej pięćdziesiątce rankingu FIFA przez niemal 20 ostatnich lat. To tworzy bardzo dobry jak na ekipę z Czarnego Lądu bilans. Lecz ostatnimi laty nie wszystko szło tak dobrze… 
 
Zwłaszcza przez aspekty pozasportowe. Rewolucja i przemiany społeczne z początku tej dekady wpędziły futbol w tym kraju w kryzys, który objawiał się m.in. trzykrotnym brakiem awansu na Puchar Narodów Afryki z rzędu. Impas objął także kluby piłkarskie, które wpadły w finansowy dołek, co odbiło się na występach w Afrykańskiej Lidze Mistrzów (problemy sportowe nie dotyczą jednak klubu AlAhly, który wygrał te rozgrywki w 2013 i 2014 r.). Jednak po każdej burzy wychodzi słońce. W zeszłorocznym afrykańskim czempionacie reprezentacja zajęła 2 miejsce, co po latach posuchy uznano za sukces. Drużyna zdaje się wracać na właściwe tory.  
 
Eliminacje
Faraonowie rozpoczęli je od drugiej rundy eliminując w dwumeczu Czad (1-0, 0-4). W trzeciej, decydującej rundzie drużyna trafiła do grupy z Ugandą, Ghaną i Kongiem.  W 6 meczach udało się odnieść  4 zwycięstwa, 1 remis i 1 porażkę (na wyjeździe z Ugandą). Awans, drużyna zapewniła sobie już na kolejkę przed końcem pokonując u siebie Kongo 2-1, po dwóch bramkach Mohameda Salaha. 
 
Turniej
Reprezentacja Egiptu swój bój
rozpocznie w Jekaterynburgu, gdzie 15 VI zmierzy się z Urugwajem i w opinii wielu, właśnie ten mecz zadecyduje o drugim miejscu w grupie A. 4 dni później Egipcjan czeka arcytrudny mecz w SanktPetersburgu z gospodarzami turnieju, Rosjanami. Trzeci pojedynek to starcie z teoretycznie najsłabszą drużyną turnieju, Arabią Saudyjską. Mecz odbędzie się 25 VI w Wołgogradzie.   
 
Kadra
W trakcie finału Ligi Mistrzów, wszystkim Egipcjanom, od Aleksandrii po kataraktę Nilu stanęły serca. Mohamed Salah, najlepszy piłkarz kadry zszedł przedwcześnie z boiska z kontuzją barku po brutalnym faulu Sergio Ramosa. Pierwsze sygnały mówiły, że piłkarz Liverpoolu obejrzy mundial w telewizji, lecz według najnowszych doniesień wychowanek El Mokawloon ma uszkodzone, a nie jak początkowo zakładano zerwane więzadła barkowo-obojczykowe. Trwa więc walka z czasem, a sam zainteresowany przechodzi aktualnie  rehabilitację w Hiszpanii. W przypadku niedyspozycji Salaha selekcjoner będzie mieć nie lada problem. Jedyną poważniejszą alternatywą w ataku jest Ahmed Hassan ze Sportingu Braga. Jednak jego statystyki strzeleckie nie rzucają na kolana. W lidze, w tym sezonie strzelił tylko 5 goli w 20 występach. Gołym okiem widać więc różnicę klas.  
A na innych pozycjach również nie jest lepiej.  Bramkarze to zawodnicy klubów głównie krajowych, a oprócz nich 45-letni Essam El Hadary. Jeśli golkiper i jednocześnie kapitan saudyjskiego AlTaawon wystąpi na boisku, zostanie najstarszym piłkarzem w historii Mistrzostw Świata i pobije rekord Kolumbijczyka Faryda Mondragona (43 lata i 3 dni). Obrona składa się w większości z graczy klubów europejskich. Pewniakiem jest Ahmed Hegazy, podstawowy obrońca zdegradowanego z Premier League West Bromwich Albion. Na boisku z pewnością ujrzymy reprezentacyjnego weterana (124 mecze ), 33-letniego Ahmed’a Fathy’ego (AlAhly). W ostatnim sparingu z Kuwejtem wystąpił także klubowy kolega Hegazy’ego, Ali Gabr, który jednak nie zaliczył ani minuty w obecnym sezonie w PL. W pomocy na pewno zagra Mohamed Elneny z Arsenalu Londyn. 13 występów w Premier League w tym sezonie i łącznie 60 występów w kadrze – solidny bilans tego defensywnego pomocnika. Na lewym skrzydle ujrzymy najmłodszego w reprezentacji. 21letni  Ramadan Sobhi ze Stoke City, na boiska angielskiej ekstraklasy wychodził 24 razy. Na Mundialu w Rosji grać także będzie Abdallah Said z fińskiego KuPS Kuopio. Z kolei pozycję na prawym skrzydle obsadzi bramkostrzelny (13 bramek dla tureckiego  SK Kasimpasa) Trezeguet. Atak prócz wyżej wymienionych uzupełnia Marwan Mohsen (AlAhly) i Ahmed Gomaa (AlMasry). 
 

fot. Mohamed Salah, Facebook


Ostatnie wyniki 

Nie napawają optymizmem.
2018 rok drużyna zaczęła od porażki z Portugalią (1-2). O ile ten mecz został przegrany pechowo (2 stracone gole w doliczonym czasie II połowy strzelone przez C. Ronaldo) i można za to rozgrzeszyć piłkarzy, to tyle późniejsze niepowodzenie Grecją (0-1), oraz remis z mocno przeciętnym Kuwejtem (1-1) nie przysparza optymizmu nad Nilem. Bilans uzupełnia bezbramkowy remis z Kolumbią.  Ponadto również wcześniej zdarzały się wpadki (np. z Ugandą), czy męczarnie w sparingu ze słabiutkim Jemenem (124. miejsce w rankingu FIFA) nie ustawiają Egiptu jako faworyta grupy. Na turnieju piłkarze spod piramid zmierzą się z gospodarzami, którym niewątpliwie pomoże atut własnego boiska, doświadczoną ekipą Urugwaju i rywalem zza miedzy, Arabią Saudyjską.


 
Podsumowanie
Wszystko zależeć będzie od tego czy, a jeśli tak to na ile Mohamed Salah wzmocni egipską kadrę na rosyjskich boiskach. Jestem wojownikiem. Pojadę do Rosji i sprawię że Wy będziecie dumni. Wasza miłość i wsparcie daje mi siłę, której potrzebuję. – zapewnia swoich kibiców piłkarz wyceniany na 150 milionów euro. Jeśli tak się nie stanie Faraonom raczej pozostanie bój o 3 miejsce w grupie z Saudyjczykami. Walka z czasem trwa…