Wygrana na otwarcie, Biało-Czerwoni pokonują Wenezuelę!

Koszykarski mundial rozpoczął się świetnie dla reprezentacji Polski. Biało-Czerwoni pewnie pokonali w Pekinie Wenezuelę 80-69.

Początek spotkania nie był w wykonaniu naszej drużyny zbyt udany. Wenezuelczycy seryjnie trafiali za trzy punkty. W naszej grze było widać ogromne zaangażowanie, ale też początkowy stres występem na tak ważnym turnieju. Być może właśnie to było przyczyną naszej chaotycznej gry. Bardzo aktywny był Adam Hrycaniuk, podkoszowy zdobywał punkty i walczył na tablicach. Przez fantastyczną skuteczność rywali z dystansu przegrywaliśmy jednak 19-12 w połowie pierwszej kwarty. Potem do gry wszedł Michał Sokołowski, który swoją aktywnością i zaangażowaniem bardzo pomógł drużynie.
Polacy zaczęli lepiej bronić, a Wenezuelczycy pudłować. Pierwsza kwarta skończyła się przy wyniku 24-22 dla rywali. Było jednak widać poprawę w naszej grze, bardziej aktywni zaczęli być liderzy polskiej kadry, Mateusz Ponitka i A.J Slaughter.
Do przerwy prowadziliśmy już 44-36, a przy wyższej skuteczności mogło być zdecydowanie lepiej.

Drugą połowę zaczęliśmy słabo i Wenezuelczycy na chwilę zniwelowali straty. Potem akcją 2+1 popisał się Hrycaniuk, a kolejne dobre zagrania dołożyli Sokołowski i Ponitka.
To właśnie ten duet napędzał dzisiaj Polaków, kiedy brakowało skuteczności, szczególnie z dystansu. Przed ostatnią odsłoną prowadziliśmy 60-51 i mieliśmy mecz pod kontrolą. Rywale mieli problemy z naszą obroną i byli nieskuteczni, a czasu pozostawało coraz mniej. Niezwykle ważne było przełamanie Aarona Cela i Adama Waczyńskiego. Na tablicy wyników było już 73-57 i rezultat spotkania był właściwie przesądzony. Od tego momentu mecz był pod naszą kontrolą, spokojnie utrzymaliśmy prowadzenie do końca.

Był to bardzo dobry początek mundialu, lecz nie ma co popadać w hurraoptymizm.
Na pewno trzeba poprawić skuteczność z dystansu i postarać się o większy spokój w rozegraniu, ale jest dobry prognostyk przed nadchodzącymi wyzwaniami. Kolejny mecz zagramy w poniedziałek o godzinie 14 przeciwko gospodarzom z Chin.

Facebook