W sobotę odbyły się dwa spotkania Ekstraklasy. Cracovia, która jeszcze nie wygrała w tym sezonie, udała się w podróż do Bełchatowa, by zmierzyć się z Rakowem Częstochowa. W drugim sobotnim meczu spotkały się ze sobą dwa zaprzyjaźnione kluby: ŁKS oraz Lech Poznań. Na boisku kibicowska zgoda została odłożona na bok. Obie drużyny po dwóch kolejkach miały cztery punkty i chciały za wszelką cenę wygrać i wskoczyć na fotel lidera.
Pierwsze zwycięstwo Cracovii

Cracovia rozpoczęła ten sezon fatalnie. Najpierw podopieczni Michała Probierza odpadli z DAC Dunajsk Streda, a następnie w dwóch meczach ligowych zdobyli tylko jeden punkt. Dziś chcieli nareszcie się przełamać. Raków Częstochowa jednak po ubiegłotygodniowym triumfie w Białymstoku był bardzo zmotywowany, aby wygrać „przed własną publicznością”. Mecz dobrze zaczął się dla gości. Hanca zszedł do środka i uderzył. Piłka trafiła jeszcze Azemovicia i zmieniła tor lotu tak, że wylądowała w siatce gospodarzy. Cracovia nie cieszyła się długo z tej bramki. W 19. minucie mocno sprzed pola karnego uderzył Sapała, Pesković wybił piłkę przed siebie, dopadł do niej Felicio Brown-Forbes i bez problemu doprowadził do remisu. Cracovii udało się jeszcze wyjść na prowadzenie tuż przed przerwą. Wdowiak zagrał do Rafaela Lopesa, a ten płaskim strzałem pokonał Gliwę. Druga połowa to pełna kontrola gości, którym udało się dorzucić gola. Siplak dośrodkował, a gola zdobył Rapa. Pierwsza wygrana Cracovii stała się faktem. Raków Częstochowa przegrywa natomiast drugi mecz na „własnym boisku” z rzędu.

Świetny mecz

Starcie ŁKS-u i Lecha Poznań było jak dotąd chyba najlepszym meczem w sezonie. Obie ekipy grały bardzo ofensywnie. Strzelanie rozpoczęło się już w czwartej minucie spotkania. Gytkjaer dograł do Amarala, a ten w sytuacji sam na sam nie pomylił się i wyprowadził Lecha na prowadzenie. Po tej bramce do ataku ruszyli gospodarze. Strzały Daniego Ramireza i Rafała Kujawy jednak pewnie obronił Mickey van der Hart. Podwyższyć wynik próbował także Lech, ale dobrze w bramce spisywał się Kołba. W 32. minucie kibice gospodarzy mogli cieszyć się z wyrównania. Źle piłkę wybił van der Hart, a z jego błędu szybko skorzystał Dani Ramirez, który świetnym strzałem pod poprzeczkę doprowadził do remisu. ŁKS nie cieszył się jednak długo z prowadzenia. Już dwie minuty później Darko Jevtić fenomenalnym strzałem z dystansu pokonał bramkarza gospodarzy. Początek drugiej połowy to nadal przewaga poznańskiego Lecha. Kolejorzowi jednak nie udało się zamknąć meczu trzecią bramką. ŁKS w końcówce miał swoje sytuacje, ale Ramirezowi i Pirulo zabrakło skuteczności. Lech zwycięża i aktualnie jest liderem.

 

***

Raków Częstochowa 1-3 Cracovia
Felicio Brown Forbes 19 – Sergiu Hanca 8, Rafael Lopes 45, Cornel Râpă 56

Raków: 1. Michał Gliwa – 77. Dawid Szymonowicz, 2. Tomáš Petrášek, 28. Arkadiusz Kasperkiewicz – 5. Emir Azemović (80, 22. Michał Skóraś), 10. Igor Sapała (90, 9. Sebastian Musiolik), 17. Petr Schwarz (67, 11. Bryan Nouvier), 8. Andrija Luković, 30. Miłosz Szczepański, 23. Patryk Kun – 91. Felicio Brown Forbes
Trener: Marek Papszun

Cracovia: 40. Michal Peškovič – 2. Cornel Râpă, 34. Ołeksij Dytiatjew, 85. David Jablonský, 3. Michal Sipľak (67, 26. Filip Piszczek) – 11. Mateusz Wdowiak, 5. Janusz Gol, 6. Sylwester Lusiusz (88, 33. Kamil Pestka), 10. Pelle van Amersfoort, 4. Sergiu Hanca (87, 8. Milan Dimun) – 21. Rafael Lopes
Trener: Michał Probierz

Sędzia: Paweł Raczkowski (4)
Żółte kartki: Nouvier, Kasperkiewicz – Hanca, Gol, Jablonský
Zawodnik meczu: Janusz Gol
Ocena meczu: 3+

 

***

ŁKS Łódź 1-2 Lech Poznań
Dani Ramírez 32 – João Amaral 4, Darko Jevtić 34

ŁKS: 25. Michał Kołba – 4. Artur Bogusz, 29. Maksymilian Rozwandowicz, 2. Jan Sobociński, 3. Adrian Klimczak (46, 21. Jan Grzesik) – 11. Dani Ramírez, 28. Łukasz Piątek, 23. Bartłomiej Kalinkowski (46, 14. Ricardo Guima), 6. Maciej Wolski (61, 9. Wojciech Łuczak), 20. Pirulo – 88. Rafał Kujawa
Trener: Kazimierz Moskal

Lech: 1. Mickey van der Hart – 2. Robert Gumny, 4. Thomas Rogne, 5. Đorđe Crnomarković, 27. Tymoteusz Puchacz – 24. João Amaral (73, 36. Filip Marchwiński), 6. Karlo Muhar, 25. Pedro Tiba, 10. Darko Jevtić (85, 15. Jakub Moder), 7. Kamil Jóźwiak – 9. Christian Gytkjær (81, 8. Paweł Tomczyk)
Trener: Dariusz Żuraw

Sędzia: Daniel Stefański (5)
Żółte kartki:  Wolski, Bogusz, Ricardo Guima – Pedro Tiba, João Amaral, Muhar, Marchwiński
Zawodnik meczu: Darko Jevtić
Ocena meczu: 6